czwartek, 18 kwietnia 2013

różowy żakiet w roli głównej



Cześć! Właśnie wróciłam do mieszkania. Odpuściłam sobie dziś wykład i spędziłam prawie dwie godziny siedząc w pełnym słońcu na ławeczce czytając książkę. Tak mnie przegrzało, że wstania z ławki omal nie przepłaciłam zemdleniem... Niestety widocznie niefortunnie siedziałam, bo mam tylko jedną rękę czerwoną od słońca ;) Przede mną wielogodzinny maraton seriali połączony z zajadaniem smutku czekoladą, ale najpierw chciałam pokazać Wam moją nową zdobycz z przecen w H&M- różowy żakiet. Początkowo miałam problem, czy się na niego zdecydować (blondynka i róż...), ale teraz cieszę się, że go kupiłam.




leginsy: Stradivarius / bluzka: sh / żakiet: H&M / torebka: CCC / trampki: Atmosphere


31 komentarzy:

  1. pęknię Ci w tym kolorze :) smutki musza odejsc i to szybko !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! trochę pocierpię i odejdą, to akurat wiem ;)

      Usuń
  2. Super wyglądasz, blondynka blondynce nie równa pamiętaj - stereotyp blondynki w rózowych ciuszkach o twarzy nieskalanej myślą Cie absolutnie nie dotyczy :) Bloga już od dawna obserwuję, i warto tu zaglądac co jakiś czas, pozdrawiam...
    nomorepainlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo miłe słowa! :D

      Usuń
  3. słodko wyglądasz :) i bardzo fajną figurkę masz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej akurat mam fazę na różowy. :D Prześliczna stylizacja. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo podoba mi sie ta stylizacja
    milego dnia
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny jest ten żakiet :) to dziwne bo nie lubię różowego a bardzo mi sie podoba:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Blondynka i róż a cóż w tym złego:)
    Bardzo ładne, dziewczęce połączenie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba jednak uważać, żeby nie wyszło to tandetnie, bo o to niestety w tym połączeniu łatwo, zależy ile jest tego różu i w jakim jest odcieniu ;p ten żakiet wolę mieć na sobie w spiętych włosach, w rozpuszczonych jakoś się to zaczyna gryźć ;)

      Usuń
  8. super żakiet, ma bardzo ładny krój:) twoja stylizacja na pewno nie wygląda tandetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękny żakiecik! :)

    http://womanlinesska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekny żakiet! I stylizacja taka fajna, lekka i wiosenna: super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudownie!!!:)
    uwielbiam takie stylizacje, bo można je wykorzystac na wiele okazji!
    żakiet jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam takie połączenia ,,na każdą okazję'' ;)

      Usuń
  12. Śliczny żakiet, choć nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo pomyślałam zauważając go w sklepie... ;D

      Usuń
  13. bardzo fajnie skomponowana całość- śliczna marynarka<3

    OdpowiedzUsuń
  14. Super. Stylowo i wygodnie. Marynarka przecudna!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny ten żakiet :) też przydałby mi się taki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jej ale tu ładnie , obserwuje i będę częściej wpadać , mam nadzieję że tb również spodoba się mój blog - http://adriannestory.blogspot.com/
    Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny jest ten żakiet! dobrze, że nie poddałaś się stereotypom i go kupiłaś, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tu wyglądasz super!! dodaję Cię do obserwowanych, uważam, że początkujące blogerki powinny wspierać sie nawzajem! :)

    OdpowiedzUsuń

ODWDZIĘCZAM SIĘ ZA OBSERWACJĘ ♥

Dziękuję za komentarz, na pewno Cię odwiedzę :)

~ fimejl